Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rodzina conway. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rodzina conway. Pokaż wszystkie posty

środa, 1 kwietnia 2015

53. Rodzina Conway #1

© Ally

Cześć! Dziękuję za miłe komentarze :) Wiem, że dość długo nie pisałem, ale miałem dużo na głowie. No, ale nie ważne - teraz jestem i mam nadzieję, że będę miał czas na pisanie, przynajmniej czasami.

Na dzisiaj przygotowałem pierwszą część mojej rodziny z The Sims 4. Fanów poprzednich części pocieszę - jak na razie niespecjalnie przypadała mi do gustu - trochę pograłem i więcej mi się nie chce. Odechciało mi się grać, gdy moim simom rozrosła się rodzinka i pomyślałem sobie, że niestety niemowlę urośnie od razu do dziecka w wieku szkolnym, bo przecież małych dzieci nie ma. Poza tym, moim zdaniem oczywiście, niemowlęta w Czwórce są brzydkie i kanciaste... To dość smutne, bo uważam, że te dwójkowe i trójkowe były udane, ładne. A oświetlenie w budynkach jest koszmarne. Gdyby to chodziło tylko o dom, to może pomyślałbym, że to moja wina, ale tak jest wszędzie. Także prawie wszystkie zdjęcia, które zostały wykonane w budynkach, są rozjaśnione, w większości mocno.
Zdecydowanie preferuję Dwójkę i Trójkę :)

Rodzina Conway
część 1

 Oto mój pierwszy sim w Czwórce, a zarazem założyciel rodziny - Wayne Conway, który zamieszkuje Willow Creek, czyli Wierzbową Zatoczkę.

 Zaraz po wprowadzeniu do nowego domu postanowił poszukać pracy używając swojego smartfona, który (nawiasem mówiąc) wygląda jak cegła... Jakby nie mogli zrobić podobnych do tych trójkowych.

 Wayne został pisarzem, więc od razu zabrał się za ćwiczenie.

 Na jednej z parcel publicznych poznał simkę, która mu się spodobała - Zoe :)

 Postanowił się z nią zakolegować...

 ... ale na tym się nie skończyło.

 Zaczęli ze sobą romansować, a skończyli...

 ... w ciemnej sypialni Wayne'a ;p

 Pierwszy samodzielnie przygotowywany posiłek!

 Humor niestety nie dopisuje. Czyżby śniadanie nie smakowało?

 No i pożar! Na szczęście Wayne jest dzielny, poradził sobie z ogniem.

 Wypad do okolicy, aby poznać sąsiadów :D

 Udało mu się poznać Bellę Ćwir i Dona Lothario (ach ta konsekwencja w tłumaczeniach).

 Zoe się wkurzyła, bo, jeśli dobrze pamiętam, Wayne skrytykował przy Donie jakieś jej umiejętności/czyny związane z ich romansem XD

 Jaki ucieszony!

 Dziewczyna jednak wybaczyła mu jej publiczne krytykowanie.

 Ładny dzień, więc Wayne jest zadowolony i pełny sił.

 Gotowanie idzie mu coraz lepiej!

 Wypad na siłownię, chłopak nad sobą pracuje :D

 A czemu by przy okazji nie skorzystać z szansy na poderwanie Diny Caliente?

 Dina także jest chętna ;)

 Mina podrywacza ;p

 Rozładowywanie emocji podczas ćwiczeń! A obok przechadza się Bella.

 Powrót do domu, z Diną ;)

 Oczywiście nie skończyło się na przyjacielskiej wizycie.

 W wolnym czasie Wayne lubi poszukiwać w pobliżu ciekawych skał, roślin itp.

 Bardzo go to ekscytuje ;p

Dalszy ciąg poszukiwań skarbów :)


Dziękuję za uwagę! Postaram się w niedługim czasie dodać następny post, ale zobaczymy jak to będzie. Proszę o komentarze, to motywuje :) Jeżeli chcecie, możecie też dawać jakieś propozycje na posty. Ale jakby co, ja zawsze coś wymyślę :D

Obserwatorzy

Translate